Nasi patroni
Nieczęsto się zdarza, żeby patronem parafii została osoba bezpośrednio związana z danym miejscem. My mieliśmy podwójne szczęście, gdyż nasi patroni to księża, którzy część swojego życia duszpasterskiego poświęcili naszemu miastu.
Ks. Michał Woźniak i ks. Michał Oziębłowski – beatyfikowani przez Jana Pawła II w Warszawie 13 czerwca 1999 roku, znajdują się w gronie 108. męczenników nazistowskiego terroru, zamordowanych przez niemieckiego okupanta podczas II wojny światowej.
Błogosławiony ks. Michał Woźniak urodził się 9 września 1875 roku w Suchym Lesie
(parafia Pęcice) w wiejskiej rodzinie. Kształcił się w Kolegium Salezjańskim w Lombriasco pod Turynem (1897- 1900). Kiedy miał 27 lat, po dojrzałej rozwadze, podjął życiową decyzję i w 1902 roku wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Warszawie. Święcenia kapłańskie przyjął 29 września 1906 roku. Posługę duszpasterską sprawował jako wikariusz w kolejnych parafiach, co następuje:
- Narodzenia NMP w Mińsku Mazowieckim,
- Podwyższenia Świętego Krzyża w Łodzi,
- Św. AntoiegoPadewskiego w Warszawie.
W październiku 1909 roku został administratorem parafii Wiśniew k. Mińska Maz. Dzięki jego gorliwej posługi w ciągu 14. miesięcy ponad 100 osób porzuciło mariawityzm i powróciło do katolicyzmu. W 1911 roku przeszedł do parafii Chojnata koło Mszczonowa, gdzie jego dudzpasterstwo trwało blisko 10 lat. Tam spędził czas I wojny światowej. W okresie od 2 kwietnia do 21 czerwca 1918 wraz z grupą parafian był uwięziony w twierdzy modlińskiej za ukrycie dzwonów kościelnych. 11 października 1920 roku objął probostwo w Kamionnie koło Łachowa i funkcję dziekana dekanatu jadowskiego. Pod jego nadzorem odbudowano kościół neogotycki, zniszczony w 1915 roku przez wojska rosyjskie. W styczniu 1923 roku został proboszczem parafii Św. Wawrzyńca w Kutnie i dziekanem kutnowskim. Podejmował wiele inicjatyw duszpasterskich i społecznych. Był administratorem duszpasterstwa młodzieży, założył ośrodek salezjański na terenie swojej parafii (Woźniaków). Piastował urząd egzaminatora synodalnego i został odznaczony godnością szambelana papieskiego ( 3 marca 1922 ).
Po wybuchu II wojny światowej został aresztowany (6 października 1941) i osadzony w obozie przejściowym w Lądzie, a następnie trafił do hitlerowskiego obozu koncentracyjnego – Dachau. Po ośmiu miesiącach – dokładnie 16 maja 1942 roku – zmarł z wyczerpania. O jego męczeństwie napisał po wojnie towarzysz z obozu, ks. T.Rulski”.
,,Był to kapłan Boży, mąż prawy, bojący się nieprawości i chodzący drogami prostymi. Myślę, że była to piękna męczeńska śmierć, na którą sobie zasłużył pobożnym
i świętobliwym życiem ks. dziekan Michał Woźniak. Przygotowywał się do niej przez długie lata , a szczególnie przez lata wojny”.